2019.11.17 - Na rybkę do Serocka
Pogoda nie dała nam wyboru, mimo że to połowa listopada. Trzeba było odpalic harleki i wyskoczyc za miasto. Padło na Złotego Okonia w Serocku. Jak zwykle na miejscu pełno ludzi, ale przezornie mieliśmy zarezerwowany stolik :-). Dania ładnie podane i smaczne. Pogadalismy, pojedliśmy i popilismy zimową herbatkę. I tak to się nam sezon wydłuża...








PL
DE
EN 








