2014.05.01 - Bieszczadzka Majówka w Arłamowie
Bazą naszego tegorocznego, długiego weekendu majowego był Arłamów. Wspaniały, niedawno otwarty obiekt powitał nas ogromem możliwości spędzenia wolnego czasu. Wszystko na najwyższym poziomie. Dla naszych codziennych ponad 6. godzinnych wycieczek harleyami najprzyjemniejsza była możliwość regeneracji w cieplutkim basenie, głównie na zawnątrz, z widokiem na Bieszczady. Poza tym Spa, sauny, jaccuzzii...Nie chciało się wyjeżdżać. Ze względu na planowane deszcze dłuższą trasę nasz Road Cpt zaplanował na piątek. Przejechaliśmy bieszczadzkimi drogami ponad 270km. Tak od 11:00 do 17:30. Po powrocie szybkie "wściekłe psy" i basenik. Kolacja, disco i łóżeczko. Następnego dnia po śniadaniu, mimo deszczu, " na koń". Na szczęście po godzinie przejechaliśmy w rejony bezdeszczowe. Pokręciliśmy się do 17:00 - tym razem nakręciliśmy tylko 220 km. Po powrocie znowu sprawdzony już program zajęć. W niedzielę zimno +6, ale poza początkową mgłą - sucho. Po 18:00 zameldowaliśmy się w domu. Kolejna udana wycieczka, a Arłamów polecamy wszystkim :-)








PL
DE
EN 

































































