Ułatwienia dostępu
Przejdź do głównej treści

logocolours200 czaszka WChP2020net           
 "... Od kołyski aż po grób, tylko Harley, jeden Klub..."

Centrum Pomocy

Wygląda na to, że nie udało nam się znaleźć żadnych elementów zawierających

2010.09.10 - Kazimierz na obiad

Sezon się kończy, więc chcąc się jeszcze trochę nachapać wspaniałym brzmieniem HD V2, poczuć wiatr we włosach i chcą się trochę poskładać w zakrętach postanowiliśmy zmontować wypad na obiad do Kazimierza Dolnego n.Wisłą.
Spotkaliśmy się o 9:30 pod Starą Papiernią w Konstancinie Jeziornej. Każdy z nas zajął pozycję w innym miejscu parkingu, na szczęście dostrzegłem Rafała i postanowiłem do niego dołączyć. Zanim to zrobiłem połączyłem się via GSM przez interkom. Rafał pyta się gdzie jesteś, a ja cicho dojeżdżam i będąc 2-3 metry od niego zapuściłem syrenki, że aż kask Rafała postanowił pospacerować po parkingu a Rafał wydał okrzyk radości "o k....".  Po chwili dołączył do nas Andrzej. Rafał jest kandydatem do klubu, ale przygotował wspaniałą trasę spod Starej Papierni w stronę okolic Prażmowa - lasów okalających Warkę - Warka - Grabów nad Pilicą - Pionki - Garbatka Letnisko - Góra Puławska - Puławy - Kazimierz: trasa około 180 km. W Kazimierzu skonsumowaliśmy wspaniałego tatarka, coś na drugie i potem zmieniliśmy lokal na czekoladkę i kawkę, gdzie obsługiwały urocze dziewczyny, których walory estetyczne uczestnicy wycieczki zdecydowanie docenili i nawiązali przyjacielską wieź. Podsumowując 350 km, 7 godzin, doborowe towarzystwo i masa pozytywnych wrażeń z jazdy. Już planujemy kolejne wyprawy i koniecznie dłuższe niż wypad na obiad...                                                                                                                                               RADEK