2010.09.10 - Kazimierz na obiad
Sezon się kończy, więc chcąc się jeszcze trochę nachapać wspaniałym brzmieniem HD V2, poczuć wiatr we włosach i chcą się trochę poskładać w zakrętach postanowiliśmy zmontować wypad na obiad do Kazimierza Dolnego n.Wisłą.
Spotkaliśmy się o 9:30 pod Starą Papiernią w Konstancinie Jeziornej. Każdy z nas zajął pozycję w innym miejscu parkingu, na szczęście dostrzegłem Rafała i postanowiłem do niego dołączyć. Zanim to zrobiłem połączyłem się via GSM przez interkom. Rafał pyta się gdzie jesteś, a ja cicho dojeżdżam i będąc 2-3 metry od niego zapuściłem syrenki, że aż kask Rafała postanowił pospacerować po parkingu a Rafał wydał okrzyk radości "o k....". Po chwili dołączył do nas Andrzej. Rafał jest kandydatem do klubu, ale przygotował wspaniałą trasę spod Starej Papierni w stronę okolic Prażmowa - lasów okalających Warkę - Warka - Grabów nad Pilicą - Pionki - Garbatka Letnisko - Góra Puławska - Puławy - Kazimierz: trasa około 180 km. W Kazimierzu skonsumowaliśmy wspaniałego tatarka, coś na drugie i potem zmieniliśmy lokal na czekoladkę i kawkę, gdzie obsługiwały urocze dziewczyny, których walory estetyczne uczestnicy wycieczki zdecydowanie docenili i nawiązali przyjacielską wieź. Podsumowując 350 km, 7 godzin, doborowe towarzystwo i masa pozytywnych wrażeń z jazdy. Już planujemy kolejne wyprawy i koniecznie dłuższe niż wypad na obiad... RADEK








PL
DE
EN 