Zaloguj

Zaloguj się (Członkowie WChP)

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

2016.01.23 - Kulig w Kampinosie

Wreszcie śnieg w Warszawie. Na biegu udało się zorganizować tradycyjny, klubowy kulig. Co więcej, jak się okazało  w kolejnych dniach, był to "rzut na taśmę", bo temperatury wzrastały i niebawem nastała plucha - pełna odwilż. Tak czy owak spotkaliśmy się jak zwykle przy Gospodzie Kampinówka, skąd po uregulowaniu przyjemności jazdy saniami oraz powitaniach można było zasiąść wygodnie w kuligowych pojazdach. Para z ust leciała nie tylko nam, ale i koniom. Na dworzu było -10C. Konie dostały derki, a my - płyn zapobiegający zamarzaniu. Kawalkada ruszyła, ruszyły też w obieg wyciągnięte zza pazuchy piersiówki, a z gardeł co raz wydobywały się piosenki. Dojechaliśmy do polany z ogniskiem. Tam - kiełbaski, grzaniec, ogóreczki, herbatka itp. Jak to na kuligu. Później powrót do restauracji i grupa niewybawionych do cna dokończyła tam wieczór. Nie było lekko, ale się udało. Zima zaliczona  :-).